Trzy dni na Lubelskiej za nami

Dwa panele, dwie akcje teatralne, pięć spektakli – wszystko to w ciągu trzech dni: na Lubelskiej i Inżynierskiej. Rozmawialiśmy o polityce w teatrze – czy rozróżnienie między "teatrem zaangażowanym" a "teatrem autonomicznym" ma w ogóle sens i czy to, z kim śpimy i co jadamy, nie jest już wyborem światopoglądowym, a więc i politycznym (panel 1 moderowany przez Łukasza Drewniaka). Czy teatr nie jest środkiem wyrazu twórcy, który – jeśli czuje się zwierzęciem politycznym, przekazuje treści polityczne, społeczne, czy też takiego kontekstu można doszukać się zawsze, także w dziełach Szekspira.

Akcja Akademii Ruchu
Akcja Akademii Ruchu


Sesja Ekonomia Polityczna Teatru


Skuteczność teatru zaangażowanego


Przyszłość Świata

Zastanawialiśmy się też – podczas panelu 2, moderowanego przez Dorotę Sajewską, nad ekonomią teatru: czy i jak pogodzić się z nieuchronnym przechodzeniem od pełnej niezależności [i słabości finansowej] do stabilizacji teatru, i w rezultacie sztuki kompromisu z donatorami [np. samorządem]. Czy słabą kondycję teatru mogą wyleczyć proponowane kulturze recepty: znalezienie światłego mecenasa-prywatnego sponsora lub zatrudnienie menadżera kultury. W dziedzinie teatru, a więc sztuki niemasowej i w Polsce dość elitarnej, te medykamenty wydają się mieć słabe przełożenie na rzeczywistość. Pozostaje więc robić swoje, tak długo jak się da, zachowując godność i kontakt z odbioracami.

Komuna Otwock pokazała na Lubelskiej dwa razy nową [ale nieostateczną!] wersję spektaklu "Przyszłość świata ", a teatr Usta Usta 2xu trzykrotnie "śmierć człowieka-wiewiórki" w studiu Berlin na Inżynierskiej.
Ostatniego dnia Akademia Ruchu i Komuna Otwock zaprezentowały swe akcje teatralne.
11-13 maja, Polityka. Ekonomia.Teatr

Ta strona używa plików cookie, aby prowadzić statystyki na temat odwiedzin. Kliknij, żeby przeczytać zasady polityki prywatności.
zgadzam się
x