Home / aktualności / Trylogia: „Dlaczego nie będzie rewolucji”

Trylogia: „Dlaczego nie będzie rewolucji”

Komuna Otwock od 2001 roku realizuje spektakle, będące częściami trylogii, odpowiadającej na pytanie „dlaczego świat się nie zmienia”.
Projekt „Dlaczego nie będzie rewolucji” jest podsumowaniem i wyjątkową prezentacją wszystkich części jednego wieczoru.

DESIGN/GROPIUS

Bez względu na to, co jest „istotą człowieka”

na pewno wybierze

wygodne krzesło i smaczne jedzenie.

Pierwsza część cyklu „Design/Gropius” opowiada o niemieckim architekcie Walterze Gropiusie. Założona przez niego w 1919 roku szkoła projektowania – Bauhaus – miała ogromny wpływ na rozwój architektury i projektowania na świecie. Teoria i praktyka szkoły opierała się na moralnych przesłankach i poprzez projektowanie przestrzeni miała zmieniać jakość życia. Życie Gropiusa jest przykładem powolnego odchodzenia od idealistycznego postrzegania świata: w latach 20. tworzył rewolucyjną architekturę, a pod koniec życia projektował siedziby amerykańskich korporacji.

PERECHODNIK/BAUMAN

Zawsze stoimy na skraju upadku.

Małe zbrodnie, codzienne oszustwa i umiarkowany wyzysk,

to najlepsze, co zdarza się ludzkości.

Druga część cyklu, „Perechodnik/Bauman”, powstała z równoległego czytania dwóch książek: pamiętnika Calela Perechodnika – otwockiego Żyda [„Czy ja jestem mordercą”] i socjologicznej analizy Holocaustu autorstwa polskiego filozofa Zygmunta Baumana [„Nowoczesność i zagłada”].

Perechodnik w czasie wojny był żydowskim policjantem w otwockim gettcie. W dniu likwidacji getta odprowadził żonę i dziecko na plac straceń.

Bauman swoje rozważania kończy stwierdzeniem, że większość ludzi w sytuacji, kiedy nie ma dobrego wyboru, rezygnuje z moralnego obowiązku na rzecz własnego interesu i ocalenia.

Komuna Otwock w swoim spektaklu łączy oba te wątki. Ale naszym celem nie jest przypomnienie Holocaustu. Jest to przewrotna pochwała obecnego czasu. Za to, że nie musimy stawać wobec nieludzkich wyborów. Za to, że wojna toczy się o kilkaset kilometrów stąd.

Spektakl ma odebrać złudzenia, że historia zmierza ku dobrym rozwiązaniom.

PRZYSZŁOŚĆ ŚWIATA

Nie macie żadnych szans.

Nie ma innych dróg.

Nie macie władzy.

Nikogo to nie interesuje.

Nic nie można zrobić.

Nic się nie zmienia.

Nie można się z tym pogodzić.

Trzecia, ostania część cyklu, „Przyszłość świata”, to historia hipotetycznych dzieci Andreasa Baadera – lidera terrorystycznej Rote Armee Fraktion. Dzieci dziś mają po 30 lat i są pokoleniem alterglobalistów. W snach/na jawie objawia się im ojciec. Doradza im zabicie George’a Busha – wcielonego zła…

Kluczowe pytanie, które zadaje KO, to pytanie o możliwości wpływania na los świata. Jeśli zrobiłem wszystko, co mieści się w zakresie praw i wolności obywatelskich: byłem na demonstracji pokojowej, głosowałem na odpowiednią partię, wpłaciłem na głodującą Afrykę, wysłałem list na adres podany przez Amnesty International, działam w NGO – ale i tak politycy rządzą światem zgodnie ze swoimi chorymi wizjami. Co mogę zrobić? Czy pozostaje nam tylko wysyłanie paczek z gównem do szalonych polityków, co zaproponują w finale przedstawienia dzieci Baadera?

Premierowy pokaz Trylogii – jako całego projektu miała miejsce w październiku 2006, w Warszawie, w dawnej fabryce maszyn precyzyjnych VIS.

Ta strona używa plików cookie, aby prowadzić statystyki na temat odwiedzin. Kliknij, żeby przeczytać zasady polityki prywatności.
zgadzam się
x