Leszek Bzdyl: Tomaszewski – przyczynek do remiksu / Performing lecture

Leszek Bzdyl

Tomaszewski – przyczynek do remiksu

Performing lecture

14 kwietnia (sobota), godz. 19.00

ul. Lubelska 30/32 | sala komuny// warszawa

[zobacz, jak dojechać]

//

wstęp wolny

//

Przed wykładem performatywnym Leszka Bzdyla odbędzie się spotkanie „Henryk Tomaszewski – sylwetka twórcy i zarys koncepcji teatru”, prowadzone przez Agnieszkę Charkot, sekretarza literackiego we Wrocławskim Teatrze Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego, połączone z projekcją fragmentów spektakli.

Tomaszewski powiedział: „Nie wymyślimy w teatrze czegoś całkiem nowego. Każdy z nas robi to, co już kiedyś robiono, odwołując się do czegoś, co istniało wcześniej. I najwyżej posuwa się o jeden kroczek dalej”. Wstydliwie banalne spostrzeżenie. Odkrycie żadne. Przyznanie się do niego niweluje wyjątkowość twórcy. A przecież innowacyjność, jedyność, odrębność to słowa, które powinny nam (twórcom?) nie schodzić z ust. Jak inaczej podsycać zainteresowanie? Cytowane słowa Tomaszewskiego pochodzą z wywiadu, którego udzielił w 1991 roku po 35 latach pracy w swoim autorskim Wrocławskim Teatrze Pantomimy.

Setki stron zachowanych wywiadów. Słowa mistrza. Pytania dziennikarzy uznających wielkość wybitnego reżysera(?)/choreografa(?). Rozmowy o kolejnych „programach” jego Teatru, które idą przy pełnych salach w kraju, a które tak dobrze eksportują się w świat. Rozmowy o pantomimie, o jej realizmie i poezji. Rozmowy, w których On wie, że większość pytających nie słyszy tego, co mówi, lub też nie chce zrozumieć tego, co mówi. Ale przy lekturze tych wywiadów uderza ostatecznie coś osobliwego. Odnosi się wrażenie, że zarówno ON, jak i dziennikarze kopiowali przez 45 lat to samo nagranie, te same zapiski. Replikujące się pytania i podobne odpowiedzi: o pierwszych latach Teatru Pantomimy; dlaczego pantomima, a nie teatr słowa; o otwartości na interpretacje; o ruchu jako emanacji życia; o literaturze, która stała za większością przedstawień; o różnicy między baletem a pantomimą. Dziesiątki bliźniaczo podobnych wypowiedzi brzmiących jak wyznanie wiary lub też łaszących się o tej wiary zrozumienie. A tylko w jednym słowa: „Każdy z nas robi to, co już kiedyś robiono”.

Powielany od lat biogram potwierdzający moje profesjonalne predyspozycje zaczyna się od słów: „na początku był Teatr Henryka Tomaszewskiego…”. Biogram Henryka Tomaszewskiego, tak jak i każda opowiastka z wywiadów o początkach jego kariery, zaczyna się od frazy: „na początku było Studio Dramatyczne Iwo Galla…”. Byłem w jego Teatrze ledwie 2 lata i 9 miesięcy. Studium Iwo Galla w Krakowie działało trochę ponad sezon. Co takiego włożył Iwo Gall, współpracownik Osterwy, w trakcie rocznej edukacji do głowy młodego Tomaszewskiego, że ten do końca życia wymieniał go jako swojego nauczyciela? Co takiego Tomaszewski włożył do mojej, że od ponad dwudziestu lat niczym mantrę wymieniam jego nazwisko?

Ja – Tomaszewski – Gall – Osterwa… Ten ostatni, w nieustającym poszukiwaniu tego jedynego/świętego teatru, wspominał coś o „tańczącym aktorze”…

Pracowałem 2 lata i 9 miesięcy w jego Teatrze. Nie lubiłem tego zespołu, nie wierzyłem w przedstawienia, w których ostatecznie, po roku edukacji w studium pantomimy, występowałem w roli „piątej halabardy”. Byłem, młody i gówniarsko zapatrzony w swój pępek. Nie uwierzyłem, a tego oczekiwał ode mnie, od wszystkich. Podziwiałem, kiedy wstawał ze swojego krzesła w trakcie prób i improwizował postaci, kiedy grał ten swój cały „osobny” teatr. Kiedy mówił – słuchałem nieuważnie. Ale mówił chyba jakimś diabelskim dialektem. Wczytując się w setki stron wywiadów z Mistrzem, zauważam, że to, co mam do powiedzenia teraz o teatrze, jest bezpośrednio z niego, nim jest napiętnowane. Przetwarzam tylko to, co włożył mi do głowy. „Każdy z nas robi to, co już kiedyś robiono, odwołując się do czegoś, co istniało wcześniej”.

 *podziękowania dla Działu Dokumentacji Instytutu Teatralnego za zdigitalizowanie zachowanych wywiadów z Henrykiem Tomaszewskim

//

Henryk Tomaszewski (20.11.1919 – 23.09.2001) – tancerz, mim, choreograf, reżyser, pedagog, założyciel i dyrektor Wrocławskiego Teatru Pantomimy. Ukończył Studio Dramatyczne Iwo Galla. Współpracował m.in. z Polskim Teatrem Akademickim i Operą Wrocławską. Reżyserował w teatrach w Szwecji, Norwegii, RFN oraz we włoskiej La Scali.

Dla Henryka Tomaszewskiego ruch był afirmacją życia, poszerzeniem egzystencji, uogólnieniem jej, a jednocześnie sumowaniem. Odczytując sztukę współczesną jako przykład dewaluacji słowa – kryzysu funkcji reprezentatywnej języka na rzecz fatycznej i symbolicznej, w ruchu widział możliwość ominięcia drażliwości słowa oraz szansę na przekazanie tego, (…) „czego słowo ukazać się lęka”.

Pantomima Henryka Tomaszewskiego to znacząca modyfikacja klasycznej pantomimy, polegająca głównie na wprowadzeniu gry zespołowej, symbolicznego i abstrakcyjnego operowania ciałem, oderwania od mimetyzmu na rzecz ukazywania stanów i procesów wewnętrznych postaci.

//

Leszek Bzdyl na zawodowej scenie teatralnej jest obecny od 1987 roku (Wrocławski Teatr Pantomimy Henryka Tomaszewskiego 1987–1990; Teatr Ekspresji Wojciecha Misiuro 1990–1992). W 1993 roku założył Teatr Dada von Bzdülöw, w którym reżyseruje, tworzy choreografie i występuje w większości przedstawień. Jako choreograf i twórca ruchu scenicznego współpracuje również z wieloma teatrami dramatycznymi w Polsce. Brał udział w licznych projektach międzynarodowych, prowadzi warsztaty teatralne i lekcje tańca w Polsce i za granicą, jest też laureatem wielu nagród za działalność artystyczną.

//

RE// MIX 2012

Remiks to pojęcie zapożyczone z muzyki: oznacza utwór powstały w wyniku przetworzenia innego utworu. Nie jest po prostu „interpretacją”, podaniem oryginału nowymi środkami wyrazu czy w nowej aranżacji. Choć może zawierać oryginalne fragmenty (tzw. sample), to są one jedynie cytatami. Remiks jest utworem nowym, odnoszącym się treścią lub formą do pierwowzoru. Twórcy remiksów dyskutują ze swymi mistrzami, nostalgicznie ich wspominają lub na nowo odczytują.

Trwający od 2010 roku cykl RE// MIX to premierowe produkcje odnoszące się do klasycznych dzieł, przede wszystkim z dziedziny teatru i tańca, a także literatury i filmu. Pierwowzory, niektóre już lekko zapomniane, niegdyś zmieniły świadomość osób dziś zajmujących się „dziwnym” teatrem – interdyscyplinarnym, poszukującym, sytuującym się na pograniczu teatru wizualnego, performance art, sztuk plastycznych i działań społecznych. Tworzą swoisty kulturowy kanon, określają gust i styl, są autodefinicją własnych źródeł i inspiracji – punktami odniesienia.

W 2012 planujemy następujące remiksy:

14 kwietnia: Leszek Bzdyl: Henryk Tomaszewski

9–10 czerwca: Ramona Nagabczyńska: Trisha Brown

23–24 czerwca: Alex Baczynski-Jenkins: Oskar Schlemmer

Lipiec: Akademia Ruchu: John Cage

8–9 września: Weronika Szczawińska: Lidia Zamkow

13–14 października: Wojtek Ziemilski: Laurie Anderson

20–21 października: Iza Szostak: Merce Cunningham

27–28 października: Mikołaj Mikołajczyk: Henryk Tomaszewski

17–18 listopada: Monika Strzępka & Paweł Demirski: Dario Fo

8–9 grudnia: Teatr Strefa Ciszy: Akademia Ruchu

 

Do tej pory odbyły się następujące remiksy:

2010

Wojtek Ziemilski: The Poor Theatre, Wooster Group

Łukasz Chotkowski: Tkacze, Frank Castorf

Marcin Liber: Mtm/ La Fura Dels Baus. Remix z pamięci

komuna// warszawa: Kartagina, Akademia Ruchu

 

2011

komuna// warszawa: Majakowski

Marcin Cecko i Krzysztof Garbaczewski: Miron Be.

Kaya Kołodziejczyk: KK o ATDK

Paweł Passini i neTTheatre: KUKŁA – Kantor//RE//MIX

Weronika Pelczyńska: Yvonne Yvonne

Zbigniew Szumski/Teatr Cinema: Pina Bausch

//

Kuratorka: Magda Grudzińska

Pomysłodawca cyklu: Tomasz Plata

//

spektakl odbędzie się dzięki wsparciu finansowemu Urzędu m. st. Warszawy w ramach projektu „Teatr jako przestrzeń publiczna” oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 

współpraca:

patronat:

 

 

Ta strona używa plików cookie, aby prowadzić statystyki na temat odwiedzin. Kliknij, żeby przeczytać zasady polityki prywatności.
zgadzam się
x