Cecko/Garbaczewski „herb brecht”

 

komuna-brecht

KOMUNA// WARSZAWA zaprasza 25–26 maja 2013 (sobota, g. 19) na kolejną odsłonę cyklu RE// MIX. Marcin Cecko i Krzysztof Garbaczewski, młodzi niepokorni polskiego teatru, zaprezentują performans teatralny „herb brecht”.

Trwający od 2010 roku cykl RE// MIX to premierowe produkcje odnoszące się do klasycznych dzieł, przede wszystkim z dziedziny teatru i tańca, literatury i filmu. Pierwowzory, niektóre już lekko zapomniane, niegdyś zmieniły świadomość osób dziś zajmujących się „dziwnym” teatrem – interdyscyplinarnym, poszukującym, sytuującym się na pograniczu teatru wizualnego, performance art, sztuk plastycznych i działań społecznych. Tworzą swoisty kulturowy kanon, określają gust i styl, są autodefinicją własnych źródeł i inspiracji – punktami odniesienia.

Marcin Cecko, wszechstronnie uzdolniony autor scenariuszy teatralnych, oraz Krzysztof Garbaczewski, jeden z najbardziej utalentowanych reżyserów młodej generacji, laureat Paszportu POLITYKI 2011, w RE// MIXIE odnosić się będą do twórczości Bertolta Brechta (1898–1956), niemieckiego dramatopisarza i reżysera teatralnego. Pełne ironii dramatopisarstwo Brechta prowokuje do myślenia i aktywnego współtworzenia spektaklu. Po jego teksty sięgają najwybitniejsi inscenizatorzy, traktując je jako punkt wyjścia do snucia swojej interpretacji świata.

Brecht unikał iluzji, obnażał sztuczność teatru, zapobiegając utożsamianiu się widza z przedstawianymi postaciami. Głosił konieczność zachowania dystansu między sceną a widownią („efekt obcości”). W jego dramatach akcję często przerywały komentarze odautorskie bezpośrednio odnoszące się do akcji, popisowe songi, projekcje filmowe lub pokazywane na scenie tablice informacyjne, objaśniające sytuację. Postaci pełniły funkcje reprezentantów określonych idei, postaw.

Stojąc w opozycji do teatru mieszczańskiego oraz czerpiąc z marksistowskiej analizy stosunków społecznych, próbował przywrócić teatrowi rolę żywotnej instytucji politycznej i miejsca, gdzie będzie można podjąć krytyczną dyskusję nad kondycją społeczeństwa.

Spektakle Krzysztofa Garbaczewskiego powstałe we współpracy z Marcinem Cecko określane są mianem  „instalacji teatralnych”.   Za każdym razem stanowią inny rodzaj spotkania z tekstem dotykającym spraw egzystencjalnych i doświadczeń granicznych.

 

Twórcy o spektaklu:

Na planecie Kepler 69b w gwiazdozbiorze Łabędzia zaniepokojeni mieszkańcy terraformującego miasteczka postanowili jeszcze raz zadać pytanie o relację pomiędzy spektaklem a widzem. Zaczęło się to pewnego wieczoru, gdy ze strony twórców padło pytanie: „Czy teatr ma coś jeszcze do powiedzenia?”, a publiczność odmówiła odpowiedzi, czując, że twórcy się nimi wyręczają. Pytanie to powinni skierować przed wszystkim do siebie samych, po cichu się naradzić i wrócić z ładnie wyłożoną odpowiedzią. Twórcy rozwinęli pytanie, powołując się na dawne umowy i pakty zawiązywane pomiędzy nadawcą i odbiorcą komunikatu, a później, gdy owe instancje przestały obowiązywać, odnosząc się do przykładów negocjacji sensu pomiędzy obiema stronami – tej zajmującej scenę i tej zajmującej widownię, ktokolwiek by na nich nie zasiadał.

Prawdziwy szał wnieśli jednak szaleńcy, którzy zwykle rodzą się w czasach schizmy. To ci wołali: „Skoro zastanawiacie się, czy teatr ma jeszcze coś do powiedzenia, to raczej powinniście zapytać: kto i do kogo mówi, bo może wtedy zrozumiecie, że w spektaklu mówi widownia. I nikt inny. Bo jak powiedzieli dawni, z tego żyje człowiek, że zapomina, gdy tylko chce, że sam jest człowiekiem. Zapytajcie więc: kim jest wasza widownia i co ona wam opowiada”.

Po kilku napiętych dniach walki, gdy bojówkom skończyła się amunicja, a ciężar argumentów przestał sprzyjać atmosferze partyzantki, powrócono do domów, zaczęto odbudowywać teatry. Jeden zasługuje na szczególną uwagę. Zniesiono w nim czwartą ścianę, a pozostałe trzy wykonano ze szkła, tak by zawsze pozostały przezroczyste. Zamiast pierwszej premiery zdecydowano się na instalację. W białych, całkowicie przesłoniętych gablotach umieszczono wszystkie dzieła antycznego autora z Ziemi, Bertolta Brechta. Patrzeć na nie można było, jedynie przyciskając oko do wizjera. Po dziś dzień krążą legendy o niezrozumiałych wybuchach śmiechu, jakie napadały oglądających.

Marcin Cecko

 

Obsada:
Bertolt Brecht – Tomasz Bazan
Bertolt Brecht – Marcin Cecko
Bertolt Brecht – Krzysztof Garbaczewski

Muzyka: Joanna Duda

 

KOMUNA// WARSZAWA (ul. Lubelska 30/32, Warszawa)

25–26 maja 2013 (sobota–niedziela), g. 19:00

http://komuna.warszawa.pl

dojazd z Centrum tramwajami linii 7, 8, 22 i autobusem 517

(przystanek al. Zieleniecka)

lub kolejką SKM (stacja Warszawa Wschodnia).

 

BILETY: 10/15 zł (rezerwacja@komuna.warszawa.pl)

 

Projekt dofinansowany przez UM Warszawa w ramach projektu „Teatr jako przestrzeń publiczna”.

szyld_herb_syr_polministerstwo_k

 

 

Ta strona używa plików cookie, aby prowadzić statystyki na temat odwiedzin. Kliknij, żeby przeczytać zasady polityki prywatności.
zgadzam się
x