Łukasz Chotkowski RE//MIX Marina Abramović: Teraz

Plakat Chotkowski: Abramovic Terazreżyseria: Łukasz Chotkowski

aktorzy: Marta Nieradkiewicz (jako Marina Abramović), Sebastian Pawlak
instrumenty muzyczne: Joanna Halszka Sokołowska, Daniel Pigoński
kostium Mariny Abramović: Konrad Parol

//

Tym razem Łukasz Chotkowski, dramaturg znakomitego Teatru Polskiego w Bydgoszczy, odniesie się do twórczości Mariny Abramović, gwiazdy body artu i słynnej prekursorki sztuki performans na świecie.

W trwającym już czwarty rok cyklu RE//MIX zarówno wschodzące gwiazdy, jak i uznani twórcy teatru, tańca i performansu mierzą się w swoich przedstawieniach z najsłynniejszymi klasykami sztuki i ukazują ich twórczość jako punkt odniesienia do własnych projektów.

„Abramović jest dla mnie artystką, która za cel życia obrała widzenie rzeczy takimi, jakimi są w istocie, a nie takimi, jakimi chcielibyśmy, żeby były. – mówi Łukasz Chotkowski. To jest jednocześnie znaczenie słowa vipassana –  techniki medytacyjnej, którą praktykuję. Abramović korzysta z niej podczas warsztatów dla swoich studentów. Dwa lata temu przygotowywałem w komunie// warszawa projekt poświęcony Abramović. Ten pomysł wrócił do mnie w innej postaci podczas corocznego kursu vipassany w Indiach” .

dokumentacja foto: M. Ząbkowska

dokumentacja foto: M. Ząbkowska

Sama Marina Abramović wielokrotnie podkreślała, że publiczność jest dla niej najważniejsza, że bez niej nie odważyłaby się realizować swoich performansów. To ona dawała jej energię do przekraczania kolejnych granic własnego ciała i umysłu. Chotkowski deklaruje: – „Jej stwierdzenia: Artysta nie powinien okłamywać siebie i innych, Najwięcej uczę się z tego, czego się boję są kluczowe dla tego, jak ja sam pojmuję sztukę”.

dokumentacja foto: M. Ząbkowska

dokumentacja foto: M. Ząbkowska

Remiks Łukasza Chotkowskiego wpisuje się w toczącą się dyskusję o przenikaniu się teatru i performansu, roli aktora i performera. Jednocześnie jest pytaniem, co dziś jest polityczne w sztuce. I tak jak u Abramović istotny będzie w nim moment, kiedy twórca wychodzi do widza. „W sztuce najważniejsze jest to, co osobiste. Dlatego robię ten remiks z ludźmi, z którymi przeszedłem długą drogę: osobiście i zawodowo” – wyjaśnia reżyser.

dokumentacja foto: M. Ząbkowska

dokumentacja foto: M. Ząbkowska

 

Fragmenty spektaklu

 

Wykład Doroty Sajewskiej o Marinie

Spektakl odbył się dzięki wsparciu finansowemu Urzędu m. st. Warszawy w ramach projektu „Teatr jako przestrzeń publiczna” oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

zakochaj_sie_w_warszawie                ministerstwo_k imit

Ta strona używa plików cookie, aby prowadzić statystyki na temat odwiedzin. Kliknij, żeby przeczytać zasady polityki prywatności.
zgadzam się
x