Komuna: teatr, który od początku chciał być blisko życia

O Komunie// Warszawa, z okazji otrzymania nagrody – „Kamyka” im. Konstantego Puzyny, pisze Witold Mrozek dla Gazety Wyborczej.

<<W ostatnich latach bardziej niż na własnej twórczości artyści skupili się na tworzeniu miejsca do pracy dla innych. Nierzadko pracujących na co dzień w publicznych teatrach, ze znacznie większymi budżetami i stałymi zespołami aktorskimi.

Co ich przyciąga do Komuny? Reżyserka Weronika Szczawińska: – Komuna daje komfort, którego nigdy nie da mi w pełni żaden teatr repertuarowy. To możliwość pracy z ludźmi, z którymi ma się poczucie wspólnej linii artystycznej i myślowej. Umożliwia też testowanie modeli współpracy innych niż reżyser – zespół, podważenie wszechobecnej w teatrze hierarchii. W Komunie nikt nie zada mi nigdy pytania „czy to nie za trudne?” ani „kto to będzie oglądał?”>>.

WIĘCEJ

Ta strona używa plików cookie, aby prowadzić statystyki na temat odwiedzin. Kliknij, żeby przeczytać zasady polityki prywatności.
zgadzam się
x