by_kasia_chmura_www-2211

Teresa Fazan o […,] Agaty Siniarskiej

„Eksperyment, będący podstawową metodą badawczą naukowców, jest także strategią  artystów – w tej banalnej analogii zawiera się klucz do rozumienia współczesnej sztuki choreograficznej. …

Konformy: o mieszczanach w Dwutygodniku

„Myślałam, że ten tytuł to ironia. Byłam pewna, że ironia. Kpina z siebie, kpina z widzów, poznański insajd dżołk, zabawa konwencją i gra słów. „My, …

734421_10151954606687486_1455909532_n

Komuna//Warszawa w Nowym Jorku

– Kiedy zobaczyłem tę interpretację „Paradise Now” wiedziałem, że muszę ich sprowadzić do Nowego Jorku. Zaprosiliśmy też Judith Malinę i kilku żyjących twórców oryginalnej produkcji na przedstawienie i jestem ogromnie ciekawy jak będzie wyglądać to spotkanie-konfrontacja – powiedział Paul Bargetto, dyrektor festiwalu undergroundzero w Nowym Jorku.

Recenzja spektaklu „Terry Pratchett. Nauki społeczne” w Didaskaliach

Taniec świetnie ujmuje relację Vimesa i przestępcy, w której obaj są i antagonistami, i partnerami świetnie znającymi figury, które mają prawo wykonywać. Śpiew to drugi poziom narracji, obserwujący świat z boskiej perspektywy, a zatem również komunikujący się z widownią inaczej niż głosy opisujące to, co dzieje się na poziomie ulicy. Dobrze spisuje się też oparta na motywie kół i kółek oprawa plastyczna – opisuje przecież miasto, które (w swojej przypadkowości) działa jak szwajcarski zegarek – pisze Paweł Schreiber w Didaskaliach.

Artykuł o podsumowujący cykl RE//MIX w Dialogu

W przypadku sztuk performatywnych podstawowe pytanie brzmi: co remiksujemy? Nie ma tak oczywistego materiału do pracy, jak w muzyce. W niektórych przypadkach artyści uczestniczący w projekcie Komuny Warszawa mieli do dyspozycji archiwalne nagrania, fotografie, notatki, recenzje, a więc rozmaite materiały dokumentujące proces pracy danego twórcy. Częściej – wyłącznie relacje zapośredniczone, historie fikcyjne, obrosłe mitami, a także własną pamięć, wrażenia, doświadczenia, intuicje. Dlatego większość spektakli zrealizowanych w ramach cyklu nie miała charakteru reprodukcji, reprezentacji czy odtworzenia danego wydarzenia; najciekawsze remiksy powstawały na przecięciu indywidualnych wspomnień ich twórców, rewizji mitów i autorytetów, w procesie przywoływania i kształtowania kolektywnej pamięci – pisze Marta Keil w Dialogu.

DSC_1183

Felieton na temat spektaklu „Polish artists do it cheaper”

Trzeba szukać sposobów, aby widz poczuł się w teatrze potrzebny i wyjątkowy. Żartowałem kiedyś w jednym z felietonów, żeby na wzór piłkarskich klubów kibica utworzyć w Warszawie teatralne fankluby gromadzące najbardziej zagorzałych widzów – ultrasów. Po amsterdamskim doświadczeniu myślę, że to nie utopia, ale coraz bardziej konieczność – pisze Roman Pawłowski w Gazecie Wyborczej.

Recenzja remiksu „Autobus”

Z opowiadaniem o najnowszej premierze Teatru Strefa Ciszy jest trochę tak, jak ze znaną grą „Tabu” – żeby nie zepsuć widzom zabawy, w recenzji nie powinno paść słowo-klucz. Istotą spektaklu Autobus re//mix jest bowiem feedback, reakcja widzów. A ta będzie najnaturalniejsza, kiedy to, co dzieje się na scenie, pozostanie niespodzianką. Dawno nie powstał spektakl, w którym publiczność byłaby tak ważna, i o którego powodzeniu decydowałaby atmosfera chwili – pisze Agnieszka Misiewicz w Teatraliach.

Recenzja remiksu „Książę”

Ryszard Cieślak jest – a może patrząc z dzisiejszej perspektywy – był aktorem-legendą, tak jak Grotowski reżyserem-legendą i osobliwym demiurgiem. Mówiono i pisano o Cieślaku: „aktor totalny”, ten który dokonuje na scenie „aktu całkowitego”. A w życiu prywatnym, w kulisach – kim był Ryszard Cieślak? O czym myślał w przerwach między treningami? Z czego zrezygnował dla pracy z Grotowskim? Jak wchodził w role społeczne, na przykład jakim był ojcem i mężem? Takie pytania postawili sobie twórcy remiksu – pisze Katarzyna Jakóbik w Magazynie.

Recenzja remiksu “ROZBIERZ SIĘ, ALBO NIE, JA TO ZROBIĘ“

Za pomocą minimalistycznych środków – kilku koszulek i ciał performerów – Magdalena Zielińska stworzyła gęstą, otwartą na wiele interpretacji sieć znajdujących się w ciągłym ruchu, dialogujących, a zarazem niwelujących się nawzajem znaczeń – pisze Aleksandra Spilkowska w Teatraliach.

Ta strona używa plików cookie, aby prowadzić statystyki na temat odwiedzin. Kliknij, żeby przeczytać zasady polityki prywatności.
zgadzam się
x