Strefa Ciszy Autobus RE//MIX (Akademia Ruchu)

9 grudnia (niedziela), godz. 19.00

Strefa Ciszy Autobus RE//MIX (Akademia Ruchu)

//

komuna// warszawa

ul. Lubelska 30/32

bilety: 15 zł normalne, 10 zł ulgowe 

[zobacz, jak dojechać]

rezerwacja: rezerwacja@komuna.warszawa.pl

//

Przystanek 1: Akademia Ruchu
Pierwszy raz z Akademią Ruchu zetknęliśmy się blisko 20 lat temu za sprawą naszego wykładowcy – Juliusza Tyszki. Był to jego sztandarowy przykład na to, jak o teatrze można myśleć, jak wyznaczać w nim nowe granice. Wówczas nie do końca zdawaliśmy sobie sprawę, jak bardzo zaważy to na naszych dalszych losach. Z perspektywy czasu, analizując zrealizowane przez nas happeningi, akcje i spektakle, odkrywamy wiele tych świadomych i tych nieuświadomionych inspiracji, a nawet polemicznych odniesień.
Kolejną możliwość odkrywania potencjału przestrzeni otwartej dał nam festiwal maltański. To dzięki niemu poznawaliśmy Turbo Cacahuete, Générik Vapeaur czy legendarny The Living Theatre. Kolejnych przykładów z pewnością jest jeszcze więcej i grzechem byłoby nie wymienić tu np. „Goździków” Piny Bausch.
Inspirowani doświadczeniem innych postanowiliśmy odkrywać MIASTO na własną rękę.
Nauczyliśmy się widzieć je własnymi oczami i opowiadać własnym językiem. Postrzegać jako inspirujący, intrygujący, bezustannie pulsujący konglomerat ludzkich emocji.
Miasto teatralizowane, wytrącane z rutyny, jako przestrzeń w święcie, wspólnocie, ale i miejsce prowokacji, partyzantki miejskiej, poddane wnikliwej obserwacji i krytycznej interwencji.

Przystanek 2: RE//MIX
Remiks w odniesieniu do teatru jest pojęciem bardzo subiektywnym, nie rządzi się bowiem żadnymi jasnymi regułami. Jakkolwiek w muzyce jest dość jasne, że opiera się on na zapożyczeniu formalnym, tak w teatrze może sięgać również do – wspólnej z oryginałem – istoty czy przesłania. Kiedy podejmowaliśmy się udziału w cyklu re//mix, było dla nas oczywiste, że chcemy wybrać dzieło artysty czy formacji, które jest dla nas szczególnie ważne. Emocje zawsze były dla nas w teatrze istotniejsze niż najgenialniejsze nawet formalne rozwiązania, którego jak każdego narzędzia – używać można mniej lub bardziej trafnie.

Przystanek 3: Autobus
„Autobus” Akademii Ruchu to więcej niż spektakl, to niezwykłe, poruszające i graniczne doświadczenie. To dzieło skończone, nie pozostawiające właściwie pola do dyskusji. Odważne i radykalne, stawiające widza w trudnej i niekomfortowej sytuacji. Prowokujący, syntetyczny „żywy obraz”, budzący skrajne emocje.
Niestety nie mieliśmy sposobności obejrzenia tego spektaklu. Nasze wyobrażenia oparte są na własnych intuicjach, kilku rozmowach, opisach i krótkim materiale filmowym. Mimo to decydujemy się zremiksować „Autobus”, by zmierzyć się z legendą – choć pewnie raczej z własnymi o niej wyobrażeniami.
Z pewnością nigdy byśmy się na to nie porwali, gdyby nie fakt, że Akademia Ruchu sama podjęła artystyczną polemikę, wychodząc z tym doświadczeniem w przestrzeń otwartą, realizując w Wetlinie happening, który dziś funkcjonuje pod nazwą „Autobus II”.
Chcemy, by praca nad re//mixem stała się twórczą konfrontacją z realizacją Akademii Ruchu. W takim przypadku wzięcie na warsztat cudzego dzieła to tyle samo, co ustanowienie punktu odniesienia w refleksji nad własnym dorobkiem i dookreślaniu swojej teatralnej tożsamości.

Przystanek 4: 9 grudnia 2012
Naszym naturalnym środowiskiem jest przestrzeń otwarta, miasto – żywy organizm, surowy i do bólu szczery recenzent. Przed nami nie tylko zadanie, by skonfrontować się z Akademią Ruchu, ale również odnaleźć się w nowych warunkach – sali teatralnej. Konwencjonalność przestrzeni scenicznej rodzi w nas teatralną krnąbrność i niezgodę. Mamy nadzieję przekuć je w powodzenie naszej pracy.
Chcemy dociec tego, co dla nas stanowi istotę, by na nowo, wcielona w nasz twór, mogła skutecznie i silnie oddziaływać. Za punkt wyjścia przyjmujemy zasadę odwrotności, przewrotności i zaprzeczenia. Punkt dotarcia określamy jako przyległy, styczny i zbieżny.
Po pokazie odbędzie się spotkanie z twórcami, prowadzone przez Arka Gruszczyńskiego (Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana).

//Teatr Strefa Ciszy
Powstał w 1993 roku w Poznaniu, od początku do teraz kieruje nim Adam Ziajski. Od początku istotną rolę w działaniach Strefy miała interaktywna relacja widza i aktora oraz żywioł karnawałowej, ludycznej zabawy, czego przykłady stanowią kultowe już spektakle Judasze, Wodewil Miejski czy Sąsiad 2000. W wielu ich realizacjach humor i zabawa stawały się przewrotnym narzędziem do demaskowania ludzkich zachowań oraz zasad rządzących życiem społecznym, jak na przykład w Postscriptum, Koktajl z martwą naturą w tle czy Nauce Latania, w których zespół podejmował temat uprzedmiotawianie relacji międzyludzkich i pytania o granice wolności. Eksperymenty z różnymi przestrzeniami gry, estetycznymi i teatralnymi konwencjami zaowocowały m.in. widowiskiem zrealizowanym na fasadzie poznańskiego ratusza – Kuranty; kameralnym spektaklem w prywatnym mieszkaniu – Kwatera; spektaklem granym na pływalni – DNA; fantastyczną, plastyczną wizją świata jako zbiurokratyzowanej maszyny przedstawioną w poznańskiej Starej Rzeźni – 36,6.
// Akademia Ruchu
Teatr będący jednym z fundamentów polskiego teatru alternatywnego, powstał w Warszawie w 1973 r. Jego założycielem i kierownikiem artystycznym jest Wojciech Krukowski. Od samego początku aktywności Akademia Ruchu jest znana jako „teatr zachowań” i narracji wizualnej. Akademia Ruchu jest grupą twórczą działającą na pograniczu różnych dyscyplin – teatru, sztuk wizualnych, sztuki performance i filmu. Cechy wspólne w procesie twórczym Akademii Ruchu to: ruch, przestrzeń i przesłanie społeczne. Związane z tym jest przekonanie, że radykalizm artystyczny i przesłanie społeczne nie muszą się wykluczać. Prace Akademii Ruchu w otwartej przestrzeni miasta, mające od 1974 roku charakter regularnej, ciągłej aktywności (ponad 600 spektakli, zdarzeń i akcji ulicznych) są pierwszym w kraju przykładem tak systematycznych działań grupy twórczej – poza oficjalną sferą kultu sztuki – w przestrzeni „nieartystycznej”; na ulicach, w domach mieszkalnych i strefach przemysłowych.

RE// MIX 2012

Kuratorka: Magda Grudzińska

Pomysłodawca cyklu: Tomasz Plata

Remiks to pojęcie zapożyczone z muzyki: oznacza utwór powstały w wyniku przetworzenia innego utworu. Nie jest po prostu „interpretacją”, podaniem oryginału nowymi środkami wyrazu czy w nowej aranżacji. Choć może zawierać oryginalne fragmenty (tzw. sample), to są one jedynie cytatami. Remiks jest utworem nowym, odnoszącym się treścią lub formą do pierwowzoru.  Twórcy remiksów dyskutują ze swymi mistrzami, nostalgicznie ich wspominają lub na nowo odczytują.

Trwający od 2010 roku cykl RE// MIX to premierowe produkcje odnoszące się do klasycznych dzieł, przede wszystkim z dziedziny teatru i tańca, a także literatury i filmu. Pierwowzory, niektóre już lekko zapomniane, niegdyś zmieniły świadomość osób dziś zajmujących się „dziwnym” teatrem – interdyscyplinarnym, poszukującym, sytuującym się na pograniczu teatru wizualnego, performance art, sztuk plastycznych i działań społecznych. Tworzą swoisty kulturowy kanon, określają gust i styl, są autodefinicją własnych źródeł i inspiracji – punktami odniesienia.

//

zobacz zrelizowane re// mixy http://komuna.warszawa.pl/category/re-mix/

KOLEJNE REMIKSY W 2012:

16-17 grudnia – Monika Strzępka & Paweł Demirski: RE//MIX Dario Fo

//

spektakl odbędzie się dzięki wsparciu finansowemu Urzędu m. st. Warszawy w ramach projektu „Teatr jako przestrzeń publiczna” oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 

współpraca:

patronat:

 

 

Uwaga konkurs! RE//MIX 2013: CONRAD DRZEWIECKI

RE//MIX 2013: CONRAD DRZEWIECKI

W ramach kolejnej odsłony projektu RE// MIX komuna// warszawa we współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca ogłasza otwarty konkurs na projekt wydarzenia artystycznego w siedzibie komuny// warszawa, będącego formą remiksu dzieł choreograficznych.

Przedmiotem tanecznego re// mixu 2013 jest twórczość Conrada Drzewieckiego.

  1. Opis projektu:

Remiks to pojęcie zapożyczone z muzyki: oznacza utwór powstały w wyniku przetworzenia innego utworu. Nie jest po prostu „interpretacją”, wykonaniem oryginału nowymi środkami wyrazu czy w nowej aranżacji. Choć może zawierać oryginalne fragmenty (tzw. sample), to są one jedynie cytatami. Remiks jest utworem nowym, odnoszącym się treścią lub formą do pierwowzoru, dyskutującym z nim lub na nowo odczytującym.

W ramach cyklu re// mix 2013 komuna// warszawa wspólnie z Instytutem Muzyki i Tańca proponuje przeniesienie tej strategii artystycznej na grunt tańca i zmierzenie się z dziełami choreograficznymi Conrada Drzewieckiego.

Na drodze otwartego konkursu przez komisję powołaną wspólnie przez komunę// warszawa i Instytut Muzyki i Tańca wyłonione zostaną dwa projekty, które następnie zostaną zrealizowane i pokazane w siedzibie komuny// warszawa w ramach projektu re // mix 2013.

  1. Regulamin konkursu:
  1. Termin składania projektów: 14 grudnia 2012 na adresy mailowe: konkurs@komuna.warszawa.pl i taniec@imit.org.pl.

  2. Termin ogłoszenia wyników konkursu: 15 stycznia 2013.

  3. Maksymalny budżet projektu to 7.000,00 zł brutto.

  4. Wymagane dokumenty:

  • Założenia merytoryczne projektu (maksymalnie 2 strony znormalizowanego maszynopisu, 3600 znaków);

  • Biogramy artystyczne i portoflio twórców projektu;

  • Planowany budżet, uwzględniający wszystkie koszty projektu, takie jak: honoraria, przejazdy i zakwaterowanie wykonawców i realizatorów projektu, koszty zakupu materiałów technicznych i produkcji, koszty wynajmu dodatkowej sali prób (o ile to konieczne), koszt wypożyczenia sprzętu technicznego niezbędnego do realizacji projektu, w którego posiadaniu nie znajduje się komuna // warszawa, koszt ewentualnych tantiem o ile w trakcie remiksów artysta planuje korzystać z dzieł innych autorów np. muzyki.

  1. Warunki realizacji projektów wybranych w konkursie:

  • Sala komuny// warszawa przy ul. Lubelskiej 30/32, wyposażona w podłogę baletową wraz ze sprzętem technicznym należącym do komuny// warszawa (plan sali i rider techniczny – w załączniku) dostępna na potrzeby prób i pokazu (maksymalnie 7 dni)

  • Wsparcie technika (nagłośnienie i oświetlenie) komuny// warszawa podczas prób i pokazu.

  • Dodatkowy sprzęt techniczny itd., wynajem dodatkowej sali prób, zakup i montaż scenografii, przejazdy, zakwaterowanie twórców, przewóz sprzętu itd. opłacane są w ramach budżetu będącego częścią dokumentacji projektu.

  1. W ramach konkursu komisja powołana wspólnie przez komunę // warszawa i Instytut Muzyki i Tańca wybierze dwa projekty. Komisja będzie brała pod uwagę merytoryczną wartość koncepcji projektu, portfolio artystyczne twórców projektu, ocenę prawidłowości budżetu i możliwości jego realizacji.

  2. Termin realizacji wybranych projektów: luty-czerwiec 2013 (szczegółowe daty prób i pokazów do uzgodnienia).

  3. Wybrane projekty zostaną zaprezentowane dwukrotnie (sobota-niedziela), z możliwością dalszej prezentacji w siedzibie komuny// warszawa, na mocy dalszych ustaleń pomiędzy twórcami a komuną// warszawa.

//

Informacje na temat remiksów zrealizowanych w latach 2010-2012 znajdują się tu: http://komuna.warszawa.pl/category/re-mix/

//

załączniki:

sprzet_techniczny_komuna

plan-sala-lubelska

Mikołaj Mikołajczyk: RE//MIX Henryk Tomaszewski

27 – 28 października, godz. 19.00

Mikołaj Mikołajczyk: RE//MIX Henryk Tomaszewski

choreografia, wykonanie: Mikołaj Mikołajczyk
współpraca dramaturgiczna: Małgorzata Dziewulska
muzyka: Zbigniew Kozub
wideo instalacja: Mirek Kaczmarek

//

komuna// warszawa

ul. Lubelska 30/32

bilety: 15 zł normalne, 10 zł ulgowe 

[zobacz, jak dojechać]

rezerwacja: rezerwacja@komuna.warszawa.pl

//

Remix Tomaszewski w zamierzeniach ma być formą podążenia za Mistrzem, jest chęcią zmierzenia się z legendą polskiego teatru, z historią nowatorskiego spojrzenia na ruch w przestrzeni scenicznej. Tomaszewskiemu przyszło tworzyć w warunkach całkowitego odcięcia od światowego nurtu nowoczesnego teatru, ale mimo to  stworzył nowy (i pozbawiony porównań z kimkolwiek i czymkolwiek) język tańca. Piszę „tańca”, gdyż chcę się odwołać do Jego poszukiwań nie teatralnych, a czysto ruchowych.

Na początku swojej poszukiwawczej drogi Tomaszewski stworzył spektakl „Ziarno i skorupa”, który (zachowany w strzępkach archiwalnych materiałów z Kroniki Filmowej) do dzisiaj robi wrażenie nowoczesnego myślenia o tańcu. Mimo upływu kilkudziesięciu lat, ta myśl poszukiwań języka abstrakcyjnej wypowiedzi scenicznej, zwanej tańcem nowoczesnym, dominuje na większości scen światowego tańca i choreografii. Sam jako artysta awangardowy często uciekam do poszukiwań w coraz to i rusz nowe dla mnie dziedziny i języki komunikatu artystycznego. To, co wczoraj wydawało mi się barwne i pełne myślowo w sensie wypowiedzi ruchowej, dzisiaj jest mi całkowicie obce i niesmaczne jako potrawa duchowa. Podążając po nieznanych mi rewirach, zaspokajam swój wiecznie wzmagający się głód zaspokojenia.

Ten głód zetknął się teraz z tymi archiwalnymi nagraniami i moim odbiorem dzisiaj tych, wydawać się mogło, retro nagrań. Odwołuję się bezpośrednio do tych filmów, a także do wypowiedzi Tomaszewskiego o poszukiwaniu swojego JA. Fascynujące dla mnie jest również wykorzystanie charakterystycznego rytmu wypowiedzi, jaką stosował Tomaszewski. Jego specyficzny język, dobór słów, barwnych opowieści, anegdot, a także, a może przede wszystkim rytm wypowiedzi będzie głównym bohaterem przedstawienia.

Chcę w swoim spektaklu zwrócić się do własnych początków scenicznej drogi, którą nakreślił – nieświadomie –  Mistrz. Trafiłem do Pantomimy Wrocławskiej w 1989 roku w sposób całkowicie przypadkowy i nieplanowany. Ot, szczęście i całkowita zmiana planów życiowych. Tomaszewski otoczył mnie opieką i stworzył mnie tym, kim jestem obecnie. Mimo, że po jednym zaledwie sezonie artystycznym opuściłem Jego teatr, utrzymywałem z Nim kontakt przez wiele lat. Często byłem Jego gościem w Karpaczu, gdzie mieszkał. Słuchałem i opowiadałem. Nie będąc Jego artystą, czułem się nim cały czas, dawał mi tę możliwość, mogłem przebywać z Mistrzem, chłonąć i podziwiać. Moje narodziny jako artysty nastąpiły w Mekce sztuki na Dębowej we Wrocławiu, i w Karpaczu, miejscu magicznym, cudownym, niezapomnianym. Tam kształtowały się niezgrabne początki poszukiwań swojego JA. Teraz jest ten czas, kiedy mogę zmierzyć się i konfrontować mój język i moją wrażliwość z legendą polskiego – światowego teatru. 

Tomaszewski powiedział:
„Stoimy przed pustką, przed niczym… I jedynym celem jest wieczne dążenie. Człowiek wierzy w swoją ideę i ma nadzieję na jej spełnienie, dopóki tworzy, dopóki jest twórcą… demiurgiem. I jeżeli będziemy już z góry wszystko przekreślać, to nigdy nie znajdziemy nadziei. Mimo bowiem porażek i katastrof człowiek nabiera nowych doświadczeń, zdobywa wiedzę, przede wszystkim wiedzę o sobie, tworzy w sobie tego Graala… po prostu żyje… żyje w idei. I wydaje mi się, że tworzenie i realizowanie każdej idei, nawet tak szczytnej, że aż utopijnej, jest jedyną drogą do zachowania nadziei…”

// Mikołaj Mikołajczyk – tancerz, choreograf, reżyser. Ukończył Państwową Szkołę Baletową w Poznaniu, studiował na UAM socjologię i historię sztuki, pracował w wielu polskich i zagranicznych teatrach m.in. Wrocławskim Teatrze Pantomimy Henryka Tomaszewskiego, współpracował w wieloma artystami, realizując się jako twórca spektakli baletowych i dramatycznych. Jest autorem monodramu Tryptyk składającego się z trzech pełnospektaklowych części – Waiting, Z Tobą chcę oglądać świat, Palisir’Damour. Często pracuje jako choreograf w teatrach dramatycznych i operowych, współpracując z czołowymi polskimi reżyserami. www.mikołaj-mikołajczyk.pl

// Małgorzata Dziewulska – eseistka, pisarka teatralna, reżyserka. W latach 70. była współzałożycielką eksperymentalnego zespołu Puławskiego Studia Teatralnego, potem współpracowała z Laboratorium Jerzego Grotowskiego. Zajmowała się również reżyserią operową. W latach 1991-1996 doradca literacki Starego Teatru w Krakowie, w latach 1997-2002 kierownik literacki Teatru Narodowego w Warszawie, a następnie konsultant programowy Teatru Dramatycznego w Warszawie. Wykładała w Zakładzie Teatrologii Instytutu Filologii Polskiej UJ, a od 1994 na Wydziale Wiedzy o Teatrze warszawskiej Akademii Teatralnej. Jest autorką książek o teatrze i kulturze współczesnej: Teatr zdradzonego przymierza, Artyści i Pielgrzymi oraz Inna obecność.

// Zbigniew Kozub – kompozytor, studiował w klasie kompozycji Floriana Dąbrowskiego w Akademii Muzycznej w Poznaniu. Obecnie jest profesorem nadzwyczajnym w tej uczelni, gdzie prowadzi klasę kompozycji. Od 1990 pełnił funkcję prodziekana Wydziału Kompozycji, Dyrygentury i Teorii Muzyki, w latach 1996-2002 był dziekanem tegoż wydziału w Akademii Muzycznej w Poznaniu. Obecnie jest kierownikiem Katedry Kompozycji i Teorii Muzyki. W latach 1992-99 był prezesem Poznańskiego Oddziału Związku Kompozytorów Polskich oraz Dyrektorem Festiwalu „Poznańska Wiosna Muzyczna” (1993-1999 oraz 2008-2010). Od 2002 roku jest zastępcą Prezesa Poznańskiej Fundacji Artystycznej.

// Henryk Tomaszewski (1919-2001) – tancerz, mim, choreograf, reżyser, pedagog, założyciel i dyrektor Wrocławskiego Teatru Pantomimy. Ukończył Studio Dramatyczne Iwo Galla. Współpracował m. in. z Polskim Teatrem Akademickim i Operą Wrocławską. Reżyserował w teatrach Szwecji, Norwegii, RFN oraz we włoskiej La Scali. Dla Henryka Tomaszewskiego ruch był afirmacją życia, poszerzeniem egzystencji, uogólnieniem jej, a jednocześnie sumowaniem. Odczytując sztukę współczesną, jako przykład dewaluacji słowa – kryzysu funkcji reprezentatywnej języka na rzecz fatycznej i symbolicznej, w ruchu widział możliwość ominięcia drażliwości słowa oraz szansę na przekazanie tego, „(…) czego słowo ukazać się lęka”. Pantomima Henryka Tomaszewskiego to znacząca modyfikacja klasycznej pantomimy, polegająca głównie na wprowadzeniu gry zespołowej, symbolicznego i abstrakcyjnego operowania ciałem, oderwania od mimetyzmu na rzecz ukazywania stanów i procesów wewnętrznych postaci.

RE// MIX 2012

Kuratorka: Magda Grudzińska

Pomysłodawca cyklu: Tomasz Plata

Remiks to pojęcie zapożyczone z muzyki: oznacza utwór powstały w wyniku przetworzenia innego utworu. Nie jest po prostu „interpretacją”, podaniem oryginału nowymi środkami wyrazu czy w nowej aranżacji. Choć może zawierać oryginalne fragmenty (tzw. sample), to są one jedynie cytatami. Remiks jest utworem nowym, odnoszącym się treścią lub formą do pierwowzoru.  Twórcy remiksów dyskutują ze swymi mistrzami, nostalgicznie ich wspominają lub na nowo odczytują.

Trwający od 2010 roku cykl RE// MIX to premierowe produkcje odnoszące się do klasycznych dzieł, przede wszystkim z dziedziny teatru i tańca, a także literatury i filmu. Pierwowzory, niektóre już lekko zapomniane, niegdyś zmieniły świadomość osób dziś zajmujących się „dziwnym” teatrem – interdyscyplinarnym, poszukującym, sytuującym się na pograniczu teatru wizualnego, performance art, sztuk plastycznych i działań społecznych. Tworzą swoisty kulturowy kanon, określają gust i styl, są autodefinicją własnych źródeł i inspiracji – punktami odniesienia.

//

zrelizowane re// mixy

//

KOLEJNE REMIKSY W 2012:

9 grudnia – Teatr Strefa Ciszy: Autobus RE//MIX (Akademia Ruchu)

16-17 grudnia – Monika Strzępka & Paweł Demirski: RE//MIX Dario Fo

//

spektakl odbędzie się dzięki wsparciu finansowemu Urzędu m. st. Warszawy w ramach projektu „Teatr jako przestrzeń publiczna” oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 

współpraca:

patronat:

Iza Szostak: RE//MIX Merce Cunningham

20 – 21 października, godz. 19.00

Iza Szostak: RE//MIX Merce Cunningham

//

choreografia: Iza Szostak
wykonanie/ koncept: Iza Szostak, Kuba Słomkowski
muzyka: Kuba Słomkowski
światło: Karolina Gębska
przestrzeń: Iza Szostak, Kuba Słomkowski

//

komuna// warszawa

ul. Lubelska 30/32

bilety: 15 zł normalne, 10 zł ulgowe

[zobacz, jak dojechać]

rezerwacja: rezerwacja@komuna.warszawa.pl

//

W przypadku tańca czy choreografii remiks jest możliwy do wykonania, kiedy uwzględnimy kilka sposobów interpretacji. Można wziąć pod uwagę samego artystę – jego metody i pomysły, oryginalne podejście do pracy twórczej. Remiks może też być zupełnie nową propozycją – przeobrażonym dziełem. Może być zbiorem cytatów z istniejącego „zapisu” choreografii czy kompozycji danego artysty. Dla mnie ważne jest też, żeby uwzględnić całokształt remiksowanego spektaklu lub chociaż pełnię jego fragmentów (mam tu na myśli takie elementy jak reżyseria światła, scenografia, kostiumy i muzyka).

Mój remix będzie nawiązywał do takich czynników i detali. Jego bohaterem będzie Merce Cunningham (1919-2009), niesamowita osobowość, ojciec amerykańskiej awangardy, a także pionier przecierający szlaki „nowego tańca”, który później nazwany został post-modern dance. Zaczynał w zespole Marthy Graham, ale w swoich pracach odszedł od narracyjnego tworzenia choreografii na rzecz formalności i abstrakcji w ruchu.

I to właśnie urzeka mnie najbardziej w pracach Cunninghama – prostota formy, jej skostniałość i precyzyjna matematyczność ruchu. Nic nie jest przypadkowe, choć właściwie z gry przypadku powstało. Zamierzam przeprowadzić eksperyment i wejść w dialog z potężnym materiałem ruchowym prac Cunninghama. Potańczyć i zmierzyć się na nowo z jego techniką tańca. Zobaczyć z bliska jego podziw nad nowością i przefiltrować te fascynacje przez siebie i swoje doświadczenia.

Pytania, do których spróbuję się odnieść: jak dzisiaj młodzi choreografowie odnoszą się do haseł i koncepcji zapoczątkowanych „dawno temu w Ameryce”, kiedy rodził się postmodernizm? Jak i jakie nowe technologie wykorzystałby dzisiaj Cunningham w swoich pracach?

Miałam okazję poznać technikę Cunninghama w szkole CODARTS – Rotterdam Dance Academy, gdzie pracowałam z ludźmi, którzy znali go osobiście. Intrygującym doświadczeniem będzie dla mnie powrót do sposobu myślenia mistrza „czystego ruchu”, tym razem może bardziej świadomie i badawczo, a przede wszystkim nie tak odtwórczo, jak na lekcji tańca.

Komponenty i czynniki jako źródła, obecne w realizacji:

MUZYKA / relacja Merce Cunningham – John Cage i ich chance operations. Muzyka wyzwolona od tańca, istniejąca jako niezależny czynnik. Cunningham, współpracując z Cage’em, wprowadził do spektakli symultaniczność muzyki i tańca, oba „narzędzia” były tworzone oddzielnie z naciskiem na brak ich wzajemnych wpływów. Muzyka ma swój własny tor i jedynie buduje atmosferę. Pierwsze spotkanie następuje w dniu realizacji i, jak mówił Cunningham, „to zawsze była najbardziej ekscytująca chwila”.

PRZESTRZEŃ / wszystko na scenie dla Cunninghama jest równie ważne, obecność tancerzy w przestrzeni nie musi być scentralizowana, a ich prezencja nie jest ukierunkowana w stronę widza.

RUCH / każdy ruch może podążać za poprzednim w nieograniczonych kierunkach wedle możliwości anatomicznych tancerza, niejasny jest początek, środek i koniec ruchu ani jego logiczne połączenie. Ruch jest badany w stanie czystym, bez jakiejkolwiek narracji i dramatyzmu.

SCENOGRAFIA / nigdy nie dominuje, trochę jak w sytuacji ulicznej: jest unikatowa, nowoczesna, ale nie ma wpływu na przemieszczających się ludzi. Cunningham zapatrzony w nowinki technologiczne nieustająco wprowadzał nowe eksperymenty w sztuce wizualnej.

CHANCE OPERATIONS (operacje przypadkowe) / Cunningham, zainspirowany podejściem Johna Cage’a do komponowania muzyki, wykorzystał jego metodę w choreografii. Rzucając kostkami, podejmował decyzję w kwestii ilości tancerzy na scenie, kolejności części choreograficznych bądź sekwencji ruchowych, kierunków i powtórzeń. Zastosowanie chance operations było istotne, aby pozbyć się ograniczeń, gustów i nawyków ruchowych w procesie twórczym. Cunningham używał ich tylko w początkowej fazie tworzenia.

JOHN CAGE / kompozytor i partner Cunninghama, znany z eksperymentów z preparowanym fortepianem, a także z używania przedmiotów codziennego użytku jako instrumentów. Twórca chance music, nowego postrzegania kompozycji zaczerpniętego z filozofii Dalekiego Wschodu i chińskiej Księgi przemian I Ching, mówiącej o wróżeniu metodami losowymi.

//

Po pokazie w dniu 20 października odbędzie się spotkanie z twórcami, prowadzone przez Arka Gruszczyńskiego (Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana).

//

Iza Szostak – tancerka, choreografka, absolwentka Szkoły Baletowej w Warszawie oraz Codarts/Rotterdam Dance Academy w Holandii. Stypendystka polskiego Ministerstwa Kultury, holenderskiego Corrie Hartong Fonds, Programu Alternatywnej Akademii Tańca oraz Solo Project Art Stations Foundation. Odbyła staż w Belgii w zespole Jana Fabre/Troubleyn. Współpracowała m.in. z Michaelem Schumacherem, Amy Raymond, Feliksem Ruckertem, Guilherme Botelho, Wojtkiem Ziemilskim, Marysią Stokłosą i Anną Holter. Autorka spektakli: Karmi-go, Feedback, From culture to nature i The glass jar next to the glass jar. Obecnie stypendystka międzynarodowego projektu dla młodych choreografów – SPAZIO.

//

Kuba Słomkowski – absolwent malarstwa Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Studiował też na wydziale Bellas Artes uniwersytetu Complutence w Madrycie. Zdobył trzecią nagrodę w konkursie Samsung Art Master (2009) za pracę pod tytułem Program Music Box. Autor m.in. projektów Taxi Music Wheel, Impreza Ciszy, StopAndWalk, Syrena dla Warszawy, Kolacja Na Hucie. Współtwórca kolektywu Parque-no oraz duetów KubaTwiceImprovise i Dwóch Ludzi z Posługuje się wieloma mediami, oprócz dźwięku i performance art interesuje się także malarstwem.

//

Mercier Philip „Merce” Cunningham (1919-2009) – amerykański tancerz i choreograf. W swojej ponad 70-letniej karierze zrewolucjonizował podejście do choreografii i prezentacji baletu. Pierwszy występ solo miał w Nowym Jorku w kwietniu 1944, z muzyką kompozytora Johna Cage’a. W 1953 Cunningham zawiązał zespół Merce Cunningham Dance Company z siedzibą w Nowym Jorku. W trwającej ponad pięćdziesiąt lat pracy zespołu Cunningham stworzył ponad dwieście choreografii i osiemset specyficznych przedstawień baletowych. Sam tańczył do bardzo późnego wieku, występował na scenie jeszcze w początkach lat 90. XX wieku, kiedy miał już ponad 70 lat.

//

RE// MIX 2012

Kuratorka: Magda Grudzińska

Pomysłodawca cyklu: Tomasz Plata

Remiks to pojęcie zapożyczone z muzyki: oznacza utwór powstały w wyniku przetworzenia innego utworu. Nie jest po prostu „interpretacją”, podaniem oryginału nowymi środkami wyrazu czy
w nowej aranżacji. Choć może zawierać oryginalne fragmenty (tzw. sample), to są one jedynie cytatami. Remiks jest utworem nowym, odnoszącym się treścią lub formą do pierwowzoru.  Twórcy remiksów dyskutują ze swymi mistrzami, nostalgicznie ich wspominają lub na nowo odczytują.

Trwający od 2010 roku cykl RE// MIX to premierowe produkcje odnoszące się do klasycznych dzieł, przede wszystkim z dziedziny teatru i tańca, a także literatury i filmu. Pierwowzory, niektóre już lekko zapomniane, niegdyś zmieniły świadomość osób dziś zajmujących się „dziwnym” teatrem – interdyscyplinarnym, poszukującym, sytuującym się na pograniczu teatru wizualnego, performance art, sztuk plastycznych i działań społecznych. Tworzą swoisty kulturowy kanon, określają gust i styl, są autodefinicją własnych źródeł i inspiracji – punktami odniesienia.

//

zrelizowane re// mixy

//

KOLEJNE REMIKSY W 2012:

 

27-28 października – Mikołaj Mikołajczyk: RE//MIX Mikołajczyk – projekt Tomaszewski

9 grudnia – Teatr Strefa Ciszy: Autobus RE//MIX (Akademia Ruchu)

16-17 grudnia – Monika Strzępka & Paweł Demirski: RE//MIX Dario Fo

//

spektakl odbędzie się dzięki wsparciu finansowemu Urzędu m. st. Warszawy w ramach projektu „Teatr jako przestrzeń publiczna” oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 

współpraca:

patronat:

Wojtek Ziemilski: RE//MIX Laurie Anderson Stany Zjednoczone

13 – 14 października, godz. 19.00

Wojtek Ziemilski: RE//MIX Laurie Anderson Stany Zjednoczone

muzyka: Arturas Bumšteinas

przestrzeń/współpraca/konstrukcja: Wojciech Pustoła

komuna// warszawa

ul. Lubelska 30/32

bilety: 15 zł normalne, 10 zł ulgowe

[zobacz, jak dojechać]

UWAGA! liczba miejsc ograniczona. zalecamy rezerwację: rezerwacja@komuna.warszawa.pl

//

Stany Zjednoczone – to tytuł koncertu i albumu Laurie Anderson, które wziąłem na warsztat. Ciekawe połączenie. Stany, zjednoczone. Stan = state. Statyczność. Nie tylko trwałość, ale coś, co można określić, zawrzeć, co w swojej esencji jest niezmienne. Jeśli się zmieni, to będzie inny stan.

Jak zjednoczyć różne stany? Czy (różne) stany mogą być zjednoczone? Stany to też klasy społeczne. Stan szlachecki, duchowny. Dziś już tak się nie mówi, bo stan jest raz na zawsze ustanowiony. Klasa niby nie lepsza, ale nie wiadomo, skąd się wzięła, więc nie ma takich teologicznych ugruntowań. Klasy zjednoczone – to dopiero oksymoron. Stan, polski stan, ma ten sam źródłosłów, co stanowczość. A więc zdecydowanie. Decyzyjność. Pewien rodzaj władzy, a co za tym idzie, pewien rodzaj przemocy. Stany zjednoczone. Pojęciowy zamek z piasku.

W jaki sposób jednoczymy nasze stany? I jakie mamy opcje? Czy nie jest raczej tak, że zastajemy stany już przez kogoś zjednoczone? Że my tylko pozornie uczestniczymy w ich stanowieniu, jednoczeniu?

W swoim wielogodzinnym spektaklu Anderson nieustannie gra z widzem, wciąż zmieniając tożsamość. Jest kobietą-piosenkarką na scenie, po chwili staje się mężczyzną, odgrywa inną społeczną rolę, potem jest dzieckiem, potem inną kobietą. Raz jest bohaterką, raz komentatorką, raz muzyczką, raz częścią projekcji. Pozwala jej to mówić wieloma głosami, opowiadać historie o swoim kraju z różnych perspektyw, a zarazem stworzyć spektakl, w którym staje się soczewką kalejdoskopu, elementem, który choć sam jest niepozorny, pozwala dostrzec krajobrazy dzikie, obce, trudne, a bez niego nieuchwytne.

To, co udaje jej się jednocześnie osiągnąć, to odczucie, że to, co dzikie, obce, trudne, jest blisko nas. To nie jest jakiś egzotyczny kraj. Czy może inaczej: to nie jest kraj egzotyczny inaczej niż wszystkie inne egzotyczne kraje. I my nie jesteśmy egzotyczni inaczej, nie jesteśmy bardziej „cywilizowani”, ani bardziej „swoi”. Fikcja, którą jesteśmy „my”, świetnie nadaje się do snucia opowieści o odległych ludach i obyczajach.

//

Dać komuś głos.

Dać mu scenę, przewagę, niesprawiedliwą przewagę symboliczną i fizyczną. Wywyższyć, dowartościować.

I dać tekst, swój i jego/jej tekst. Nasze wspólne słowa, żeby cięły.

Żeby były proste i toporne, tak toporne, że aż zawadzające, niepasujące do gotowych pomieszczeń.

Żeby ktoś inny mówił. Ktoś mówi w czyimś imieniu i to jest nieprzyzwoite, bo każdy powinien reprezentować wyłącznie siebie, demokracja bezpośrednia, wtedy nie zbudowalibyśmy pęknięć w autostradach, a tak pęknięciom naszym nie będzie końca i będziemy w nich czytać jak w genealogicznym drzewie.

Nie kończyć. Pozwolić melodii nie domykać się, jak dowcip, w którym nie jesteśmy pewni, czy puenta jest ostateczną puentą, bo jak wie każdy, kto przechodził przez tory we Francji, „Un train peut en cacher un autre” – pociąg może ukrywać inny pociąg i nigdy nie wiesz, którym pociągiem jedzie puenta.

Nie kończyć. Zawieszać głos i prawdę, i dźwięki, niech sobie wiszą. Zapętlać i rozpamiętywać, wybijać słowa jak rytm albo monety. Brzęczące, staroświeckie monety.

Skupić się na ekonomii. Skupić się na tym, na czym się nie znamy, bo nie możemy się znać. Nie możemy, bo jeśli ci, którzy się znają, się nie poznali, my nie możemy się znać. Za to możemy się skupić, patrzeć na wykresy i zależności, zaufać instynktom, poczuć siłę. Skupić się na tym, co nas ustanawia, zanim się ustanowimy. Wyobrazić sobie, jak to było, kiedy w pewnym kraju przez parę wieków funkcjonowały wymienne pieniądze, a potem się z tego pomysłu wycofano. Co też tym ludziom przyszło do głowy? Czy im się nudziło? Czy było im lepiej? Czy lubili brzęczenie słów bardziej od brzęczenia monet? Mieli co robić. Ekonomia słowa: ja ci dam, a ty mi później przyniesiesz. To jest jednoczenie. To nie są stany.

Skupić się na kulturze osobistej. Opowiedzieć o reklamie, w której skrzypek melodią przekonuje dresiarzy, że lepiej jest chodzić do opery niż kraść w parku. Opowiedzieć o pokoleniu, które w to wierzy, bo to nie wymaga rozsądku, nie wymaga stopniowania, nie wymaga żadnej więzi z rzeczywistością, tylko wiary, że skrzypce w tą, park w tamtą, dresiarze wiadomo, w którą. Wymaga wiary, że nadejdzie taki dzień, kiedy wszyscy będą razem siedzieć w operze i wzruszać się do (uniwersalnej, absolutnej) głębi.

Skupić się na dwóch widelcach do ryby. Na tym, kto powinien jeść dwoma widelcami i dlaczego jednak tak.

Skupić się na prawdzie i dobru, i pięknu. Skupić się na prawdzie i dobrze, i pięknie.

Skupić się na stanie. Na ponadczasowości. Na bezczelnych słowach, które korzystają z naszego zagubienia i pakują nam pomysły do głowy. Łączą sylaby i już nie potrafimy oddalić się od pegaza, chociaż dopiero co go nie było.

Skupić się na jednoczeniu.

//

Po pokazie w dniu 13 października odbędzie się spotkanie z twórcami, prowadzone przez Arka Gruszczyńskiego (Fundacja Nowej Kultury Bęc Zmiana).

// Wojtek Ziemilski

Reżyser teatralny i artysta wizualny. Tworzy prace na pograniczu teatru, sztuk wizualnych i choreografii. Ukończył kurs reżyserii teatralnej w Fundacji Gulbenkiana w Lizbonie. Przez dłuższy czas mieszkał w Portugalii, gdzie przygotował m.in. spektakl multimedialny Hamlet Light. Po powrocie współpracował z TR Warszawa (jest m.in. autorem instalacji wideo Aktorzy). Prowadzi warsztaty z nowych form eksperymentu w teatrze, m.in. w Instytucie Teatralnym. Autor spektakli Mała narracja, Mapa, Prolog. Pisze bloga o sztuce nowoczesnej: http://new-art.blogspot.com.

 

// Arturas Bumšteinas

Kompozytor/performer muzyki akustycznej oraz elektronicznej, ukończył na Litwie Akademię Muzyki oraz Teatru, fundator i członek kwartetu Twentytwentyone, Zarasai oraz Works and Days, artysta wizualny prezentujący różnorodne projekty w dziesiątkach wystaw w całej Europie. Brał udział w takich festiwalach jak The Holland Festival, Sensoralia/Romaeuropa, Angelica, Avanto, Jauna Muzika, Sonic Circuits, Cut & Splice, Skanumezs, Wundergrund, Full Pull.

 

// Laurie Anderson

Amerykańska artystka eksperymentalna, piosenkarka, plastyczka, reżyserka, pisarka, rzeźbiarka, kompozytorka i performerka. Pierwszy swój performance – symfonię zagraną na klaksonach – wykonała w 1969 roku. W 1972 zdobyła tytuł magistra sztuki w specjalności rzeźba na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku. Często współpracuje z innymi muzykami, między innymi z Peterem Gabrielem, Lou Reedem, Brianem Eno, Philipem Glassem. Przez dwa lata pracowała jako artysta-rezydent dla NASA, co przyczyniło się do powstania spektaklu The End of the Moon. Działa także na polu nowych mediów: tworzy instalacje multimedialne, konstruuje instrumenty muzyczne, wydała multimedialny CD Puppet Motel.

//

RE// MIX 2012

Kuratorka: Magda Grudzińska

Pomysłodawca cyklu: Tomasz Plata

Remiks to pojęcie zapożyczone z muzyki: oznacza utwór powstały w wyniku przetworzenia innego utworu. Nie jest po prostu „interpretacją”, podaniem oryginału nowymi środkami wyrazu czy
w nowej aranżacji. Choć może zawierać oryginalne fragmenty (tzw. sample), to są one jedynie cytatami. Remiks jest utworem nowym, odnoszącym się treścią lub formą do pierwowzoru.  Twórcy remiksów dyskutują ze swymi mistrzami, nostalgicznie ich wspominają lub na nowo odczytują.

Trwający od 2010 roku cykl RE// MIX to premierowe produkcje odnoszące się do klasycznych dzieł, przede wszystkim z dziedziny teatru i tańca, a także literatury i filmu. Pierwowzory, niektóre już lekko zapomniane, niegdyś zmieniły świadomość osób dziś zajmujących się „dziwnym” teatrem – interdyscyplinarnym, poszukującym, sytuującym się na pograniczu teatru wizualnego, performance art, sztuk plastycznych i działań społecznych. Tworzą swoisty kulturowy kanon, określają gust i styl, są autodefinicją własnych źródeł i inspiracji – punktami odniesienia.

//

KOLEJNE REMIKSY W 2012:

20-21 października – Iza Szostak: RE//MIX Merce Cunningham

27-28 października – Mikołaj Mikołajczyk: RE//MIX Tomaszewski – Mikołajczyk… w poszukiwaniu własnego JA

9 grudnia – Teatr Strefa Ciszy: Autobus RE//MIX (Akademia Ruchu)

16-17 grudnia – Monika Strzępka & Paweł Demirski: RE//MIX Dario Fo

//

spektakl odbędzie się dzięki wsparciu finansowemu Urzędu m. st. Warszawy w ramach projektu „Teatr jako przestrzeń publiczna” oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 

współpraca:

patronat: