Strona główna > Open Studio 2023
Open Studio 2023
Open Studio jest naszą odpowiedzią na powszechnie zgłaszany w środowisku artystycznym problem braku miejsc do pracy twórczej, które byłyby dostępne bezpłatnie lub za symboliczną opłatą. Doskonale rozumiemy potrzebę funkcjonowania takich miejsc. Dlatego przygotowaliśmy sale prób, które udostępniamy za darmo indywidualnym artystkom i artystom, kolektywom, zespołom twórczym i organizacjom pozarządowym, działającym w obszarze sztuk performatywnych.
Osoby i grupy, które korzystały z Open Studio 2023
Mikita Iłinczyk: 20.04–20.05.2023
Krisztián Vasas: 10.05–31.05.2023
Szymon Adamczak: 30.05–8.06.2023, “Pożegnanie z dyskrecją. Bob Mellors w Warszawie (1991-1996)”
Kolektyw Zbiorowy: 5.06– 9.06.2023, “Wychowanie do życia w kłamstwie”
Aneta Jankowska: 12–16.06, 10–16.07.2023, „Gdybym miała swój łososiowy płaszcz, to świat wyglądałby inaczej”
Klaudia Maria Hartung-Wojciak: 26–29.06, 17–23.07.2023, „Chcę przespać ten jałowy czas, kiedy nie ma jej przy mnie”
Agnieszka Cieszanowska: 14.06.2023, „un-DIH-feh-REN-shee-AY-ted”
Rafał Ryterski: 6.09–15.09.2023
Teraz Poliż: 13–31.10.2023
Tamara Briks: 2–4.11, 13–20.11, 13–20.12.2023, „Kompostowanie baletu” (Decomposing ballet)
Szymon Adamczak, “Pożegnanie z dyskrecją. Bob Mellors w Warszawie (1991-1996)”
W ramach projektu realizowanego ze stypendium artystycznego m.st. Warszawy artysta badał queerowe dziedzictwo stolicy, przyglądając się postaci brytyjskiego aktywisty Boba Mellorsa, który na początku lat 90. przeprowadził się do Warszawy, gdzie, po kilku latach, został brutalnie zamordowany. Zagadka jego śmierci nigdy nie została rozwiązana. Projekt Adamczaka ma charakter artystycznego śledztwa. Dotyczy ono jednak nie tylko śmierci aktywisty, lecz także queerowej kondycji stolicy Polski, sportretowanej tuż po transformacji ustrojowej. Artysta w tej pracy opiera się na osobistym archiwum Boba Mellorsa. W efekcie stypendium powstał tekst „Goodbye to Discretion”, którego czytanie performatywne miało miejsce w DAS Graduate School w Amsterdamie. Ta praca dla artysty była również punktem wyjścia do innych projektów twórczych.
Kolektyw Zbiorowy, "Wychowanie do życia w kłamstwie"
Praca nad projektem odnosiła się do kontekstu przestrzennego aktualnej siedziby Komuny Warszawa, czyli dawnej szkoły przy Emilii Plater, we wnętrzach której Kolektyw przedstawia własną, budowaną przez ostatnie lata mitologię. Częścią projekty była wspólna wystawa Zofii Pałuchy i Laury Radzewicz zatytułowana „hit me with your car” w Galerii Promocyjnej (otwarcie 7.07). Metaforą współczesności staje się w niej scena z filmu Radzewicz, w którym rozpędzony do granic samochód ciągle przyspiesza, powodując oczekiwanie na spektakularną kraksę, która jednak nigdy nie nadchodzi. Stan ciągłego kryzysu ekologicznego, politycznego i ekonomicznego, niekończącej się katastrofy, która nigdy nie dochodzi do punktu kulminacyjnego i nie wywołuje rewolucyjnej zmiany, odbija się w najnowszych obrazach Pałuchy oraz filmie VR i instalacjach Radzewicz, próbujących uchwycić estetykę technoakceleracjonizmu.
Klaudia Maria Hartung-Wojciak, "Chcę przespać ten jałowy czas, kiedy nie ma jej przy mnie"
Soap-operowy performance zwierzeń na trzy głosy i trzy ciała powierniczek, inspirowany Antoniuszem i Kleopatrą, Otellem oraz Romeo i Julią Williama Shakespeare’a. Szekspirowskie powiernice wysłuchują sekretów, chronią tajemnic, doradzają, przeżywają nie-swoje miłości, popełniają błędy. Są zawsze krok za heroiną, ich obecność jest widmowa i konieczna, pozostają samotne lub umierają jako drugie. Wyalienowanie i odosobnienie bohatera modernistycznego unieważniło wyjątkową relację protagonistki i powierniczki. Bohaterka pozostała samotna, potencjał powierniczej relacji nie został rozwinięty. Jak odzyskać powierniczki? Jak uczynić powiernictwo relacją wzajemności? Kto komu może powierzać swoją historie? Czy możemy z widzkami wytworzyć sytuację powierniczą? Kiedy zwierzenia stają się niepożądane i obsceniczne; a kiedy wypowiedzenie tego, co najbardziej osobiste i intymne, otwiera możliwości nowej komunikacji, opartej na pozytywnej naiwności wzajemnego zaufania? Dla powierniczek nie ma kwestii niewartych uwagi. W tym, co głupie, błahe i żenujące powierniczki odnajdują największy sens.
Agnieszka Cieszanowska, "un-DIH-feh-REN-shee-AY-ted"
Co, jeśli rozpiszemy historię świata na nowo, zaczynając – tak jak Ursula Le Guin w „The Carrier Bag Theory of Fiction” – nie od ostrych i twardych przedmiotów zadających śmierć, lecz od miękkich toreb zbierających i przechowywujących pokarm dla siebie i innych? Co, jeśli w centrum opowieści umieścimy nie bohatera (jednostkę, mężczyznę, wojownika), lecz zbiorowość, wielogłos? Jeśli tematem opowieści będzie nie Wydarzenie/Walka, lecz codzienność z jej trwaniem i zachodzącymi relacjami? Czy potrafimy wyobrazić sobie utopię – miejsce w którym poszczególne pojemniki miękną, przekształcają się oraz same stają się – niczym torba – podatne na zmiany? Zadajemy te pytania w formie performatywnego, dźwiękowego słuchowiska opowiadające historię przepływania i przelewania przez pojemniki-normy, w którym wykorzystujemy nasze autorskie teksty. Podczas wystąpienia chcemy spleść ze sobą napisane przez nas historie i rozmyślania skupiające się na płynnej “esencji” człowieczeństwa i kulturowo-społecznych naczyń w których się znajdujemy oraz zakwestionować dominujący kanon rozwoju ludzkich wspólnot.
Tamara Briks, "Kompostowanie baletu" (Decomposing ballet)
Druga część wielopoziomowego aktywistyczno-artystycznego projektu, który zaczął się pod tytułem „Zdelegalizować balet: rozprawa z dowodami i pytaniami do publiczności”. Krok pierwszy: zinternalizowana przemoc. Po stanowczej Delegalizacji baletu realizowanej w ramach rezydencji 2023 w Komunie Warszawa powracam do długotrwałych, organicznych procesów. Pierwszym krokiem było zaopiekowanie się, sobą, zinternalizowaną przemocą. Rozczarowanie tych, o których uznanie trzeba było zabiegać. Wtedy powiedziałam, że nie mogę na ten temat zatańczyć. Teraz snuję wizje i przechodzę osobiste i wspólne rytuały przejścia o tym jak tańczyć i wytańczyć. To projekt autoetnograficzny, w którym wypowiadamy się osobiście ale też multiplikujemy siebie stając się osobą zbiorową. Realizujemy w nim praktykę artystyczną “Kompostowania baletu (decomposing ballet)”, w której poszukujemy długotrwałego, organicznego procesu dezorganizacji i uleczenia baletu.


